Wakacje nad morzem - wyjazd~
Hejka~ Pora w końcu zacząć te wakacje tak naprawdę. Jutro mamy 1 lipca, czyli również dzień mojego wyjazdu nad morze. Spędzę tam cały tydzień, z czego bardzo się cieszę :D Będziemy spać u rodziny ze strony taty w Elblągu. Podróż będzie naprawdę długa, ale może nie będzie tak źle (przynajmniej trochę się wyśpię, więc są tego jakieś plusy :P). Meh, to nieszczęsne pakowanie ;_; Nie wiem, czy tylko ja tak mam, że lubię pakować się tam, dokąd jadę, ale z powrotem za chiny ludowe nie mogę się spakować... no nic, takie życie. Pakowanie skończyłam dopiero po półtorej godziny. Ale i tak wyszło jeszcze, że nie wzięłam książki, szkicownika, poduszki i mojego BMO, którego kupiłam we Lwowie. Bez niego nie zasnę... Cały dobytek spakowany ^^ Jestem z siebie dumna, że udało mi się w tej niespecjalnie wielkiej walizce zmieścić tyle ciuchów plus kosmetyczkę, trzy paczki chusteczek, książkę, parasol i szkicownik. No ale dar pakowania rzeczy do małej walizki mam w końcu po mamie... Wyje...