Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2018

Wakacje nad morzem - wyjazd~

Obraz
Hejka~ Pora w końcu zacząć te wakacje tak naprawdę. Jutro mamy 1 lipca, czyli również dzień mojego wyjazdu nad morze. Spędzę tam cały tydzień, z czego bardzo się cieszę :D Będziemy spać u rodziny ze strony taty w Elblągu. Podróż będzie naprawdę długa, ale może nie będzie tak źle (przynajmniej trochę się wyśpię, więc są tego jakieś plusy :P). Meh, to nieszczęsne pakowanie ;_; Nie wiem, czy tylko ja tak mam, że lubię pakować się tam, dokąd jadę, ale z powrotem za chiny ludowe nie mogę się spakować... no nic, takie życie. Pakowanie skończyłam dopiero po półtorej godziny. Ale i tak wyszło jeszcze, że nie wzięłam książki, szkicownika, poduszki i mojego BMO, którego kupiłam we Lwowie. Bez niego nie zasnę... Cały dobytek spakowany ^^ Jestem z siebie dumna, że udało mi się w tej niespecjalnie wielkiej walizce zmieścić tyle ciuchów plus kosmetyczkę, trzy paczki chusteczek, książkę, parasol i szkicownik. No ale dar pakowania rzeczy do małej walizki mam w końcu po mamie... Wyje...

Komers 2018~

Obraz
Hejka~ 14.06 - dzień mojego komersu. Przyznam szczerze, że z lekka się denerwuję (co mam już w zwyczaju). Sukienka gotowa, kosmetyki też, więc czas się szykować~ P.S. Bardzo przepraszam za jakoś zdjęć, ale u mnie jest tak masakryczna pogoda, że w pokoju mam po prostu ciemno, a przy świetle jakiejś lampy będzie to jeszcze gorzej wyglądać... #1. Makijaż Używam podkładu True Colour z Avonu. Nie pamiętam za ile go kupiłam, ale jest to jeden z lepszych podkładów jakie miałam. Nie świeci się, jest matowy. Bardzo go lubię. Tak jak mówiłam - fatalna jakość :/ Następnie czas na powieki. Tutaj użyłam palety Ushas, kupionej za dosłownie 10 złotych. Ma ona 6 cieni do powiek, 4 błyszczyki i 1 róż do policzków. Uwielbiam tą paletę, jest genialna. Moimi ulubionymi cieniami są te po prawej i tym razem również ich użyję. Kreski - czyli odwieczny problem chyba każdej kobiety. Tutaj używam eyelinera Mark z Avonu. Jest to mój ulubiony eyeliner i używam go na codzień. Co do kresek, nie ro...