Szkoła, Halloween, comeback EXO i Stray Kids - #przerywammilczenie

Witaj chomiczku~

Nie pisałam nic od... o ludzie, dość długo, więc trzeba coś zmienić. Niestety, plastyk to szkoła wymagająca, więc nie mam za wiele czasu. Nie żebym narzekała czy coś, ta szkoła jest naprawdę świetna, tylko po prostu nie mam za wiele wolnego czasu (niestety, codzienne wstawanie o 4:45, żeby być w szkole na 7:10 i spędzanie w miej maksymalnie 10 godzin zmusza do poświęceń).

Przeważnie po odrobieniu lekcji siadam do sztalugi/biurka i coś rysuję do szkoły. Nie narzekam, rysowanie i malowanie jest przyjemne. Jedyne, do czego nie mam siły, to rysunki na rzeźbę... sam przedmiot też najmniej lubię ze wszystkich artystycznych, ale zawsze mogło być gorzej (*ekhm*fizyka*ekhm*informatyka*ekhm).

Ogólnie w szkole radzę sobie nienajgorzej. Przedmioty artystyczne są super, klasa też jest spoko, wychowawczyni mogła być nieco lepsza, ale i tak bardzo mi się podoba.

Przez te dwa miesiące zdążyło się wiele wydarzyć. Poznałam wspaniałe osóbki w mojej klasie, byłam na wycieczce plenerowej w Sanoku, załapałam niezłe oceny jak na moje możliwości... nawet zdążyłam trzy razy przebierać się na poszczególne lekcje w szkole na poszczególne okazje. Miałam na sobie już strój buddysty, w ostatni wtorek byłam św. Janem Ewangelistą, a na Halloween - wampirem, któremu dentysta wyrwał nie te zęby, co trzeba.





Halloween spędziłam naprawdę super, cały dzień chodziłam w stroju wampira (zaś na załączonym obrazku widać jeszcze czarnego kota, Death Note, wróżbitkę, Edwarda Nożycorękiego, psychicznego doktora, szkieletona, diabełka oraz Dio).

Kolega, a.k.a psychiczny doktor zrobił prezentację o Halloween i potem w grupach mieliśmy króciutkie scenki (nawiasem mówiąc, nasza grupka miała najlepszą xd). Przez dwie godziny angielskiego jedliśmy czekoladę i żelki, mieliśmy te zadania w grupach, poszliśmy do drugiej grupy z inną panią na ich angielski i częstowaliśmy ich słodyczami, mieliśmy nawet iść do dyrektorki, ale jej nie było, więc było śmiesznie).

Jeśli chodzi o kpop... Boże, tyle niesamowitych comebacków. Najlepsze to Stray Kids i EXO <3 Jestem obecnie w miłości i oba te comebacki podbiły moje serduszko ♥ Kocham te albumy, piosenki są niesamowite i wygląd chłopców z obu zespołów - cudeńka.

Podsumowując, w plastyku jest super, mam nowych przyjaciół, z nauką nie jest źle, moje umiejętności się polepszają, więc jestem dumna :3

A co słychać u ciebie chomiczku~?

Komentarze